LOGO
foto foto Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kupców i Drobnej Wytwórczości
ul. Bakalarska 11, 02-212 Warszawa
do korespondencji ul.Sękocińska 13 lok.4, 02-313 Warszawa
tel.: (22) 846 07 34, (22) 846 51 79 fax: (22) 868 05 41, e-mail: adres
foto foto
Działalność
wsk nasze cele
wsk aktualności
wsk naszym zdaniem
wsk fotogaleria
Stowarzyszenie
wsk władze
wsk statut, regulaminy
wsk kontakt
wsk jak wstąpić?
wsk nr konta
Warto zajrzeć
wsk media o kupcach
wsk ważne linki
MEDIA O KUPCACH
Hale mają być jak nowe 2006-08-24

Nieciekawe sklepy otoczone brudnymi bazarami powoli odchodzą w przeszłość. Jeszcze w tym roku zacznie się remont hali Marymonckiej, hala Kopińska znalazła rynkową niszę, a w przyszłym "Koszyki" zmienią się w elegancką galerię handlową. Tylko w Hali Mirowskiej nic się nie zmienia, a wokół wciąż straszy obskurny bazar.

Karol Kobos
Dziennik, 24. sierpnia 2006 r.

- Gdy tylko skończy się budowa stacji metra, zaczniemy generalny remont - zapowiada Stanisław Skup, prezes spółdzielni Społem Żoliborz, do której należy hala Marymoncka. Kiedyś była największym sklepem w dzielnicy. W latach 90. podupadła, a ostateczny cios zadała jej pobliska Arkadia. W międzyczasie do niewiarygodnych rozmiarów rozrósł się otaczający ją bazar. Dziś wszystko zmienia się dzięki metru: na miejscu bazaru powstaje pętla autobusowa i parking "Park & Ride". Węzeł przesiadkowy to szansa na przetrwanie.

- Do tej pory odwiedzali nas mieszkańcy najbliższej okolicy. Nie rezygnujemy z nich, ale dopasujemy się też do potrzeb nowego klienta - tłumaczy prezes Skup. W ciągu półtora roku w przestronnym budynku powstanie nowoczesny SAM. Na galerii pojawią się kawiarnie i punkty usługowe, wszystkie pomieszczenia będą miały jednolity wystrój.

Niewiele dzieje się natomiast wokół najatrakcyjniejszych warszawskich hal: Mirowskiej i Gwardii. W Europie takie obiekty zmieniają się w ekskluzywne targowiska ze świeżymi owocami i kawiarniami. - Marzyłbym, żeby zająć się rewitalizacją takiego budynku. Chciałbym go odnowić z zachowaniem obecnej funkcji. W środku widziałbym targ warzywny - mówi Guillaume Sadoux, znany architekt specjalizujący się w centrach handlowych, który pracował przy projekcie Arkadii.

Na razie spółdzielnia Społem Śródmieście, właściciel Hali Mirowskiej, wspólnie z miastem uporządkowała bazar, budując pawilony. Ale handel wylewa się na ulice. - Nie stać nas na rewitalizację hali. Wyremontowaliśmy dach i z miastem zbudowaliśmy pawilony. To, że w okolicy wciąż trwa handel uliczny, nie zależy od nas. Na więcej nas nie stać, hipermarkety odbierają nam klientów - tłumaczy Anna Tylkowska, prezes Społem Śródmieście.

Ale z konkurencją można sobie poradzić, co pokazuje przykład Hali Kopińskiej, która była w dużo trudniejszej sytuacji. W sąsiedztwie są bowiem dwa centra handlowe: Blue City i Reduta. - Okazało się, ze 80 proc. naszych klientów to starsi ludzie Oni nie jeżdżą na zakupy do hipermarketów. Z przyzwyczajenia przychodzą do nas w poszukiwaniu ulubionych niedrogich marek - mówi Janusz Pełka, prezes spółdzielni Hala Kopińska. Mimo to spółdzielnia przeprowadziła w 2005 roku remont. Oprócz SAM-u w hali znalazło się miejsce dla cukierni, warzywniaka i punktów usługowych.

powrót...