LOGO
foto foto Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kupców i Drobnej Wytwórczości
ul. Bakalarska 11, 02-212 Warszawa
do korespondencji ul.Sękocińska 13 lok.4, 02-313 Warszawa
tel.: (22) 846 07 34, (22) 846 51 79 fax: (22) 868 05 41, e-mail: adres
foto foto
Działalność
wsk nasze cele
wsk aktualności
wsk naszym zdaniem
wsk fotogaleria
Stowarzyszenie
wsk władze
wsk statut, regulaminy
wsk kontakt
wsk jak wstąpić?
wsk nr konta
Warto zajrzeć
wsk media o kupcach
wsk ważne linki
MEDIA O KUPCACH
Kupcy: Nie opuścimy Stadionu Dziesięciolecia 2007-01-30

Ratusz rozpoczął rozmowy z pracującymi na Jarmarku Europa. Chcemy zostać na Pradze - mówią liderzy Kupieckiego Stowarzyszenia "Stadion"

Karol Kobos
Dziennik, 30. stycznia 2007 r.

Pracownicy Jarmarku Europa mają dość tego, że nikt nie rozmawia z nimi o przyszłości bazaru. Rejestrują właśnie Kupieckie Stowarzyszenie "Stadion" i zamierzają walczyć o swoje miejsca pracy. - Nie interesują nas zastępcze lokalizacje - mówią zdecydowanie.

O budowie Stadionu Narodowego mówi się od kilku miesięcy, ale z kupcami nikt nie rozmawiał. Na ich pisma nie odpowiedziały ani władze Warszawy, ani rząd. Sytuacja zmieniła się dopiero po publikacji "Dziennika". - Dostałam telefon z przeprosinami i zaproszenie na spotkanie z Adamem Leszkiewiczem, sekretarzem miasta. Okazało się, że pisma nie od razu trafiły do adresata - relacjonuje Bożenna Kolba, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kupców i Drobnej Wytwórczości, które zrzesza część pracowników Jarmarku Europa. Spotkanie odbyło się w piątek. - Pan Leszkiewicz znalazł czas, mimo że trwała nadzwyczajna sesja rady miasta. Bardzo poważnie potraktował nasze postulaty - chwali Kolba. Niewiele jednak ustalono. W czwartek odbędzie się kolejne spotkanie. Tym razem z udziałem wiceprezydenta Andrzeja Jakubiaka i Ryszarda Modzelewskiego powołanego w zeszłym tygodniu na stanowisko wicedyrektora w biurze działalności gospodarczej i zezwoleń. To właśnie on ma zajmować się miejskimi targowiskami. - Chcemy, by miasto przestało nimi zarządzać, bo robi to źle i nieefektywnie. Sami lepiej sobie poradzimy - tłumaczy Kolba.

W rozmowie z "Dziennikiem" wiceprezydent Jakubiak zapowiadał, że pierwszym i najważniejszym zadaniem Modzelewskiego będzie jednak sprawa Stadionu Dziesięciolecia. Nowy wicedyrektor miał przygotować listę lokalizacji, które można by zaproponować kupcom. 30 czerwca kończy się bowiem umowa dzierżawy stadionu i bazar musi zniknąć. Tyle że kupcy doszli do wniosku, że nie chcą się przenosić. - Nie interesują nas lokalizacje zastępcze - mówią zgodnie liderzy nowego Kupieckiego Stowarzyszenia "Stadion". - Chcemy tu pozostać. I będziemy o to walczyć. Możemy pokryć koszty budowy nowoczesnego centrum handlowego przy nowym stadionie -zapowiadają. Na razie stowarzyszenie zrzesza kilkadziesiąt osób. - Kolejni wkrótce dołączą, może być nawet 2,5 tys. osób -zapewnia jedna z liderek. Anonimowo, bo wniosku o rejestrację stowarzyszenia jeszcze nie rozpatrzono, a kupcy obawiają się, że ktoś może im przeszkodzić.

Kupcy chcą szybkiego spotkania z ministrem sportu Tomaszem Lipcem, w czym pomaga im Małgorzata Gosiewska, warszawska posłanka PiS. - Myślę, że dojdzie do niego w najbliższym czasie - mówi posłanka. Ale w Ministerstwie Sportu nikt nie słyszał o takich planach. - Minister nie zajmuje się stadionem. Sprawę przekazał dyrekcji Centralnego Ośrodka, Sportu - zapewnia Katarzyna Doraczyńska, rzecznik ministerstwa.

W COS mówią jeszcze coś innego: - Rozmów z kupcami było wiele i będą się dalej toczyć - twierdzi Krzysztof Siński, dyrektor COS. - To nieprawda. Nikt z nami jeszcze nie rozmawiał - odpowiadają kupcy, nie kryjąc zniecierpliwienia.

Ale nie czekając na wynik rozmów, Ośrodek zapowiedział, że lada dzień ogłosi konkurs na projekt Narodowego Centrum j Sportu. Ile miejsca zajmie część handlowa? Nie wie tego żadna zaangażowana w tę sprawę instytucja.

Te zapowiedzi mogą się ! okazać mocno na wyrost. Nie ma bowiem decyzji o warunkach zabudowy na terenie stadionu, a bez niej nie można ogłosić konkursu. Dyrektor Siński to potwierdza i od razu odbija piłeczkę: - W związku z brakiem decyzji dotyczącej warunków zagospodarowania terenu inwestycja budowy Narodowego Centrum Sportu opóźni się. COS nie ponosi za to winy.

Miasto też przyznaje, że decyzji nie ma i obwinia... COS. - 22 grudnia inwestor złożył zamienny wniosek, który dopiero jest analizowany pod kątem rozbieżności z projektem miejscowego planu zagospodarowania - poinformowała Jolanta Latała z biura naczelnego architekta miasta.


wsk powrót...