LOGO
foto foto Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kupców i Drobnej Wytwórczości
ul. Bakalarska 11, 02-212 Warszawa
do korespondencji ul.Sękocińska 13 lok.4, 02-313 Warszawa
tel.: (22) 846 07 34, (22) 846 51 79 fax: (22) 868 05 41, e-mail: adres
foto foto
Działalność
wsk nasze cele
wsk aktualności
wsk naszym zdaniem
wsk fotogaleria
Stowarzyszenie
wsk władze
wsk statut, regulaminy
wsk kontakt
wsk jak wstąpić?
wsk nr konta
Warto zajrzeć
wsk media o kupcach
wsk ważne linki
MEDIA O KUPCACH
Blaszak na pl. Defilad postoi jeszcze dwa lata 2007-03-03

Blaszana hala powinna zniknąć z placu Defilad już w grudniu 2004 r. Wygląda jednak na to, że będzie szpecić centrum miasta do 2009 roku

Filip Byczkowski
Dziennik, 3. marca 2007 r.

Władze Warszawy chcą zawrzeć ugodę z MarcPolem, który jest właścicielem hali. Jeśli miasto podpisze ugodę z MarcPolem, jego hala handlowa na placu Defilad będzie szpeciła centrum jeszcze przez dwa lata. Ratusz zapewnia, że to najszybszy sposób pozbycia się blaszaka.

Umowę na dzierżawę terenu, na którym stoi czerwono-biała hala, władze miasta podpisały z MarcPolem w grudniu 2003 r. Wygasła ona z końcem następnego roku, a kolejnej nie podpisano. Były dzierżawca powinien więc opuścić ten teren. Tymczasem hala MarcPolu działa do dzisiaj.

Miasto chciało się pozbyć budynku na drodze prawnej, jednak sprawa wniesiona do sądu od początku się ślimaczyła. -Pierwsza rozprawa została wyznaczona dopiero rok od naszego pozwu - mówi Renata Kaznowska, która jako dyrektor Zarządu Terenów Publicznych reprezentuje miasto w sporze ze spółką MarcPol. W styczniu tego roku firma wystąpiła do sądu o wyznaczenie mediatora, a władze miasta przystały na taką propozycję. Jeśli do końca marca strony dojdą do porozumienia, będzie ono miało moc wyroku sądowego.

- Dzięki ugodzie hala zniknie wcześniej, niż gdyby sprawa miała zakończyć się decyzją sądu - zapewnia Kaznowska. Jej zdaniem oczekiwanie na werdykt zajęłoby jeszcze od 5 do 7 lat. MarcPol chce, by w ugodzie uznano, że umowa dzierżawy nie przestała obowiązywać z końcem 2004 r. Spółka proponuje jednocześnie, by dzierżawę przedłużyć do 31 grudnia przyszłego roku. Jeśli tak by się stało, hala zniknęłaby dopiero w kwietniu 2009 r. Jednak już w październiku 2007 ma być usunięta konstrukcja, która utrzymuje wielką planszę reklamową od strony ulicy Marszałkowskiej.

Z propozycją zawarcia ugody z MarcPolem nie zgadza się Marek Makuch, szef klubu radnych PiS. -Gdyby władzom miasta nie zabrakło determinacji, proces sądowy mógłby skończyć się znacznie szybciej -mówi Makuch. - Także mnie zależy na jak najszybszym usunięciu hali, ale nie negocjuje się z partnerem, na którego wiarygodność nie można liczyć - tłumaczy.

Ugoda legalizująca korzystanie przez MarcPol z tego terenu tworzy jednocześnie niepokojący precedens, z którego być może zechcą skorzystać inni najemcy. - Miasto nie powinno akceptować rozwiązań, które otwierają furtki dla innych dzierżawców - dodaje Makuch.

Takiego samego zdania jest jego klubowy kolega Maciej Maciejowski. - Jesteśmy za tym, żeby hala z pl. Defilad zniknęła jak najszybciej. Tymczasem pani prezydent miasta stawia nas wobec sytuacji, że mamy głosować nad uchwałą przekazującą grunt MarcPolowi, nie znając treści ostatecznej umowy. Nie możemy poprzeć tego projektu, dopóki nie dowiemy się, co miasto wynegocjuje -mówi.

Tymczasem radni Platformy Obywatelskiej twierdzą, że krytyka PiS jest bezpodstawna. - Halę zostawiły w spadku poprzednie władze miasta. Jeżeli radni PiS chcą kogoś krytykować, to powinni zacząć od Kazimierza Marcinkiewicza, który jeszcze kilka miesięcy temu rządził Warszawą - mówią.

Projekt ugody zawiera m.in. podwyżkę czynszu za korzystanie z dzierżawionego terenu. Do tej pory wynosił on ok. 90 tys. zł miesięcznie, obecnie ma sięgnąć ponad 100 tys. zł. MarcPol będzie musiał wpłacić również 460 tys. zł zaległej opłaty za bezprawne korzystanie z terenu i uregulować podatek VAT, którego nie odprowadzał, zajmując nielegalnie teren.

Do podpisania ugody konieczna jest jeszcze zgoda rady miasta na przedłużenie - bez przetargu - najmu do 31 grudnia 2008 r. Wczoraj radni postanowili skierować projekt uchwały w tej sprawie do prac w komisjach. Nieoficjalnie wiadomo, że poprą ją radni Platformy Obywatelskiej oraz Lewicy i Demokratów, można więc się spodziewać, że w przyszłym tygodniu zostanie ona przyjęta.

Wczoraj nikt ze spółki MarcPol nie chciał komentować sprawy ugody z Ratuszem.


wsk powrót...