LOGO
foto foto Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kupców i Drobnej Wytwórczości
ul. Bakalarska 11, 02-212 Warszawa
do korespondencji ul.Sękocińska 13 lok.4, 02-313 Warszawa
tel.: (22) 846 07 34, (22) 846 51 79 fax: (22) 868 05 41, e-mail: adres
foto foto
Działalność
wsk nasze cele
wsk aktualności
wsk naszym zdaniem
wsk fotogaleria
Stowarzyszenie
wsk władze
wsk statut, regulaminy
wsk kontakt
wsk jak wstąpić?
wsk nr konta
Warto zajrzeć
wsk media o kupcach
wsk ważne linki
MEDIA O KUPCACH
Nikt nie chce handlarzy 2007-07-10

Kupcy chcieliby zbudować hale w atrakcyjnym punkcie Targówka. Władze i mieszkańcy dzielnicy są temu przeciwni. 10 tysięcy mieszkańców podpisało się pod protestem przeciwko sąsiedztwu kupców

Jakub Chełmiński
Dziennik, 10. lipca 2007 r.

Zamieszanie wokół przenosin handlarzy z Jarmarku Europa na Targówek trwa. Jeszcze wczoraj rano wydawało się, że władze miasta chcą zablokować tę przeprowadzkę i przy ul. Radzymińskiej zaplanować budowę hali sportowej. Nie jest to jednak takie pewne.

Do Rady Miasta trafił właśnie projekt uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu zagospodarowania dla rejonu tzw. Bramy Białostockiej, czyli gruntów na granicy Warszawy z Markami. Dokument zakłada budowę w tym miejscu hali sportowej. Ale działkę upatrzyli sobie także kupcy z Jarmarku Europa, którzy chcieliby przenieść tu swoje interesy ze Stadionu Dziesięciolecia. Według nowego planu teren ma być przeznaczony na sport i rekreację, a to oznacza, że kupcy musieliby poszukać sobie innego miejsca. Ale, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, dziś władze miasta najprawdopodobniej wycofają projekt z porządku obrad sesji.

Dyskusja o wyprowadzce kupców ze Stadionu Dziesięciolecia zaczęła się tuż po ogłoszeniu, że Polska będzie współorganizatorem Euro 2012. Miasto przeznaczyło dla nich działkę na Białołęce u zbiegu ul. Marywilskiej i Płochocińskiej, w miejscu dawnej fabryki domów. Położone z dala od zabudowań targowisko nie będzie nikomu przeszkadzało, a w zamian w dzielnicy mają powstać liczne inwestycje komunikacyjne, które usprawnią dojazd na bazar i pomogą odkorkować kompletnie zatkaną ul. Modlińską.

Kupcy jednak się podzielili. Na Białołękę chce przejść około 2 tys. handlarzy skupionych wokół firmy Damis i Polskiego Klubu Gospodarczego. Około 1,5 tys. osób zapisało się do Stowarzyszenia Stadion, które upatrzyło sobie niezwykle atrakcyjny teren przy ul. Radzymińskiej na Targówku. Handlarze chcieliby tu postawić swoje hale. Ten pomysł nie podoba się jednak władzom dzielnicy i jej mieszkańcom. W ciągu miesiąca pod protestem przeciwko przeprowadzce kupców na Targówek podpisało się dziesięć tysięcy osób. Mimo to wojewoda mazowiecki z PiS Jacek Sasin wspólnie z byłym już wicepremierem Andrzejem Lepperem z Samoobrony popierają starania handlarzy o działkę.

Teren, o którym mowa, należy do Agencji Nieruchomości Rolnych podległej ministrowi rolnictwa, czyli do wczoraj Andrzejowi Lepperowi. - Z premierem Lepperem mamy doskonałe stosunki i jego całkowite poparcie - przyznawał Łukasz Mianowski ze Stowarzyszenia Stadion. Jednak nawet minister rolnictwa nie może przekazać zgodnie z prawem gruntu kupcom za darmo. - Ustawa nakazuje nam ogłoszenie przetargu, w którym wystartować może każdy - mówi Jacek Malicki, wiceprezes warszawskiego oddziału ANR.

Agencja może przekazać grunt za darmo tylko samorządowi, i to na cele publiczne. Z tej możliwości chciał skorzystać zarząd Targówka jeszcze kilka miesięcy przed wyborem organizatora Euro 2012. Informowaliśmy w "Dzienniku", że władze dzielnicy zaplanowały tu budowę największej w Polsce hali widowiskowo-sportowej na 20 tys. widzów. Miałyby się tu odbywać mecze reprezentacji Polski w różnych dyscyplinach, ale też koncerty. Takie wykorzystanie gruntu dawało możliwość pozyskania go od ANR za darmo. - Byłby to obiekt ważny dla całej aglomeracji. To ostatnia taka działka w mieście, która nadaje się na budowę wielkiej hali - mówi Grzegorz Zawistowski, burmistrz Targówka.

Pomysł poparli urzędnicy z miejskiego ratusza. W dziale "opis przewidywanych rozwiązań" projektu uchwały, który w czwartek miał trafić pod obrady Rady Miasta, zakładają przeznaczenie gruntów do tej pory planowanych na parking dla tirów na cele rekreacyjno-sportowe. Oznacza to zablokowanie kupcom możliwości przeniesienia tam swoich kramów. Taki projekt niemal jednogłośnie poparli już radni z miejskiej komisji ładu przestrzennego. W czwartek miała się nim zająć Rada Warszawy. - Na sesję przyjdzie około 500 kupców. Nie ręczę za nich, jeśli projekt przejdzie - mówił nam Łukasz Mianowski ze Stowarzyszenia Stadion.

Jak ustaliliśmy późnym wieczorem, zdecydowano, że projekt zostanie wycofany i Rada Miasta nie zajmie się nim przed wakacjami. Decyzja nie miała jednak związku z odwołaniem Andrzeja Leppera.

wsk powrót...