LOGO
foto foto Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kupców i Drobnej Wytwórczości
ul. Bakalarska 11, 02-212 Warszawa
do korespondencji ul.Sękocińska 13 lok.4, 02-313 Warszawa
tel.: (22) 846 07 34, (22) 846 51 79 fax: (22) 868 05 41, e-mail: adres
foto foto
Działalność
wsk nasze cele
wsk aktualności
wsk naszym zdaniem
wsk fotogaleria
Stowarzyszenie
wsk władze
wsk statut, regulaminy
wsk kontakt
wsk jak wstąpić?
wsk nr konta
Warto zajrzeć
wsk media o kupcach
wsk ważne linki
MEDIA O KUPCACH
Jarmark Europa się pakuje, w niedzielę ostatnie zakupy 2007-09-29

Niedziela to ostatni dzień zakupów na Stadionie Dziesięciolecia. Po 18 latach handlu kupcy przenoszą się stąd na przystadionowe błonia.

Piotr Olechno
Gazeta Wyborcza, 29. września 2007 r.

- Mam nadzieję, że zaśpiewają "Ta ostatnia niedziela" - żartuje Bogdan Owczarek z zarządu spółki Stadion, która zarządza bazarem.

Mówi się, że na Stadionie można było kupić wszystko. Handlowało tu ponad 4 tys. osób z całego świata, na samej koronie ok. 1 tys. Obracano wielkimi pieniędzmi. - W latach świetności, 2001-02, na samej opłacie targowej miasto zarabiało blisko milion złotych miesięcznie. W sumie przez 18 lat handlu zarobiło ok. 100 mln - twierdzi Bogdan Tomaszewski, prezes spółki Damis, która do lipca tego roku zarządzała tym ogromnym centrum handlowym.

O wyprowadzce kupców ze Stadionu co jakiś czas mówiły kolejne władze miasta. Tylko w tym roku przymierzano się do niej kilkakrotnie. Dopiero gdy gruchnęła wieść, że w Warszawie odbędzie się mecz otwarcia Euro 2012, zapadła ostateczna decyzja: koniec handlu na stadionie. I choć nowy Stadion Narodowy nie powstanie na miejscu starego, tylko obok, minister sportu Elżbieta Jakubiak chce urządzić na koronie "zaplecze budowlane dla inwestora".

Po weekendzie nikt nie zawoła tu już "spirytus, papierosy!". Znikną stoliki, łóżka polowe, szczęki i wiaty. Na górnej i dolnej części korony oraz głównej alei, prowadzącej od ronda Waszyngtona na stadion, będzie cicho i pusto. Kupcy, w większości Polacy, ale też Arabowie, Afrykanie, Turcy, Ukraińcy czy Ormianie, zniosą swoje kramy na dół, na błonia - teren między Dworcem PKS Stadion a al. Zieleniecką będzie tymczasowym miejscem handlu, zanim powstanie nowy bazar na Targówku. Dołączą do handlujących tu od lat Azjatów, głównie Wietnamczyków. - Jesteśmy przygotowani do przeprowadzki, ale nie chcieliśmy tam przechodzić. Gdzie nam będzie tak dobrze, jak tutaj? - żalił się wczoraj pan Krzysztof handlujący na koronie kosmetykami do butów.

- Nie można mieć panny Marianny, dobrze mieć i Marysię - skomentował z kolei przenosiny na błonia pan Krzysztof sprzedający swetry.

Losowania nowych miejsc pracy na błoniach już się odbyły, ale - jak twierdzi zarządca terenem - mieli do nich prawo tylko legalnie pracujący kupcy. Ok. 400 wylosowało wiaty. Te przez kilka lat nieużywane są w większości zardzewiałe i podgniłe. Remonty idą więc pełną parą. Pan Darek malował wczoraj swoją. - Czuję, że nie będzie źle. Wiaty są duże i zamykane, więc nie trzeba będzie wozić towaru codziennie ze sobą - mówi. - Wielu będzie narzekać, ale Polakowi trudno dogodzić. Ja tu pokornie pohandluję i poczekam, aż będą dla nas gotowe hale przy Radzymińskiej. Obiecali nam je oddać do połowy 2008 r.

wsk powrót...